Tom mój smutny ujrzał strych,

Znów poczułem, że pierś toczy

Nóż przeklętych smutków mych.

Zegar dźwięki grobowymi,

Ostro mi południe grał,

A zdrętwionej, smutnej ziemi

Z niebios chmurny mrok się lał.

Staruszki

W labiryntach prastarych stolic, w ich odmęcie,

Gdzie ma swój czar to nawet, co ohydne i wstrętne,