Podróż

1.

Dziecku, rozkochanemu w mapach i obrazkach —

Wszechświat — jego wielkiemu równy jest pragnieniu.

Jak olbrzymią jest ziemia w lamp wieczornych blaskach,

Jakże drobną jest ziemia w przeszłości wspomnieniu!

Pewnego ranka z mózgiem, w którym myśl się pali,

Z sercem pełnym rozpaczy, mar i namiętności —

Odpływamy, kołysząc z rytmem srebrnej fali

Naszych dusz nieskończoność — na mórz skończoności.