W knajpie
Marzeniem: nie zawsze jadać,
Ale żartować, pić, gadać,
Gdy noc zapada;
Na dnie szklanki śledzić rysy,
Śmiać się z was, dumne cyprysy,
Mogiło blada!
Nie przeczyć racji nikomu
I w niczym, kiedy tam w domu
Znów zupa stygnie;
Marzeniem: nie zawsze jadać,
Ale żartować, pić, gadać,
Gdy noc zapada;
Na dnie szklanki śledzić rysy,
Śmiać się z was, dumne cyprysy,
Mogiło blada!
Nie przeczyć racji nikomu
I w niczym, kiedy tam w domu
Znów zupa stygnie;