Jeune encore286, jak mówią Francuzi. Czy to osoba niskiego wzrostu, flegmatyczna i brzydka? Osoba, której dobroć polega raczej na braku wyraźnych win niż na dzielnym uprawianiu cnót?

— Saint-John jest niezmordowanie czynny. Żyje tylko pragnieniem spełniania wielkich, wzniosłych czynów.

— Ale umysł jego? Prawdopodobnie raczej ograniczony? Ma dobre chęci, ale wzruszasz ramionami, gdy słuchasz, co mówi?

— Saint-John mało mówi, panie, a to, co mówi, jest zawsze trafne. Umysł ma wybitny, powiedziałabym, że nie tyle wrażliwy, ile potężny.

— Jest to więc człowiek zdolny?

— Bardzo.

— I prawdziwie wykształcony?

— Nie tylko wykształcony, ale głęboko uczony.

— Ale jego maniery, zdaje mi się, że mówiłaś, iż jego maniery nie są w twoim guście, jest to zarozumiały pedant i trąci kaznodzieją?

— Nic nie mówiłam o jego manierach, ale musiałabym mieć bardzo zły smak, gdyby mi się nie podobały. Jest dobrze wychowany, taktowny i spokojny.