Bom niepiśmienny ja i mało grzészę

Twórczością: piszę — śpiewam — tak jak żyłem...

V

To tak!... więc stajesz mi znów przed oczyma,

Jak ongi, rdzawą osłonięty zbroją,

I smutek budzisz, co się wężem zżyma,

Bo i ja miałem Dulcyneę3 moją!

VI

To tak!... a śmiechu nie ma w tym, oj! nie ma —

Dla widzów chyba i dla czytelników,