Łagodne oko błękitu

Patrzy na gruzy nieprzyjaznych grodów,

Na rozwalone bramy do ogrodów —

I gwiazdę zrzuca ze szczytu...

Cyprysy mówią, że to dla Julietty,

Że dla Romea łza ta znad planety

Spada i w groby przecieka...

A ludzie mówią i mówią uczenie,

Że to nie łzy są, ale że kamienie,

I że nikt na nie nie czeka...