Dobitniej:
— Jaskółki dwie, całkiem równe sobie,
Nie są-ż przez to samo ożenione —
A jakaż byłaby ludzi wyższość...!?
HRABINA
— Zawsze umiesz jakieś... dać pytanie,
O którem pierw z Ojcem Prowincjałem
Radziłabym bardzo Ci pomówić...
Patrząc na zegarek:
— Niewiele mnie czasu już zostawa72!