Dotykało zabłąkanym palcem...

— Coś (mówię), co albo milczeć każe,

Lub przynajmniej starannie zabrania

Głosić o wypełnieniu niedoli — —

— Jakby niedostatek jaki mniejszy

Wyznać było łacniej, bez zranienia

Bliskich, a fortunniej postawionych19.

Tajemniczo:

Stąd — prawdziwie, iż tam coś z-istniewa20,

Dotycząc moralnie i tej swojej