Pokazując palcem na Mak-Yksa:
— On mówi
O świętego węzła tajemnicy,
Choć, co mówi?... nie wie...
Do krewnego:
— Ty tak mówisz,
Jak, przed Chrześcijaństwem wielcy ludzie,
Albo ludzie cierpiący-wiele, mówili
Chrześcijańską-myśl wargami-błędu:
Ty prawdziwie mnie kochasz...