W Komitetach wszystkich, wszelkiej treści!...

Z uśmiechem:

— Wówczas Klementynka jemu dygnie!

Sprawkę tę lub owę przedstawując

— Lecz przemilknie Ten, co teraz uczy...

Zażywając:

Dzwoniąc z lekka palcem w tabakierę — —

Jednym tylko palcem, raz i wtóry,

Prezes puknie... cóż, pani Durejko!?...

SĘDZINA