pokazując się jeszcze we drzwiach:

Monologów wcale się nie wzbrania —

SĘDZIA

za żoną wołając:

«SOBO-SŁOWIEŃ47!» — przynajmniej mów czysto,

Własnych przodków języka nie kalaj! —

SĘDZINA

część głowy ze drzwi okazując:

Wyłgiełłówna z rodu... zna swój język.

Sędzia uchodzi za żoną.