Wstaje:
— Przyjdzie wreszcie i kierunku nie mieć:
Przyjdzie — powoli stąpać przed siebie,
Jakby za pogrzebem swego serca
Ktoś idący z własną piersią próżną...
— Więc!... z pogodną twarzą...!
SZELIGA
uważnie:
(To poprostu
Nieszczęliwy wielbiciel...
Wstaje:
— Przyjdzie wreszcie i kierunku nie mieć:
Przyjdzie — powoli stąpać przed siebie,
Jakby za pogrzebem swego serca
Ktoś idący z własną piersią próżną...
— Więc!... z pogodną twarzą...!
uważnie:
(To poprostu
Nieszczęliwy wielbiciel...