Żebym ją musiał, jak hieroglif29, badać,
Lub, wedle onych pojęć Bogumiła,
Żebym się musiał w mazurku30 spowiadać!
Co pięknem, to się każdemu podoba,
I konfesjonał na to niepotrzebny.
»Ho! hop — koniku mój, rwij się od żłoba...
Ho hop!!«... Cóż na to Bogumił wielebny?»
Tu się rozśmiało wielu, co już znaczy,
Że najzupełniej prawda okazaną,
I, że mówiący pięknie się tłumaczy,