Wiecznego człeka, bo bez żądzy czeka,

Spytam się tego bez namiejętności:

Cóż wiesz o pięknem?

. . . . . . . . . . . Kształtem jest miłości.

On mi przez Indy45, Persy, Egipt, Greków,

Stoma języki i wiekami wieków,

I granitami rudymi, i złotem,

Marmurem, kością słoniów, człeka potem,

To mi powiada on, Prometej46 z młotem.

Kształtem miłości piękno jest, i tyle,