Że piękne wchodzi, nie pytając, bramą!

*

Kto kocha, widzieć chce choć cień obrazu,

Choć ślad, do lubej wiodący mieszkania,

Choć rozłożone ręce drogowskazu,

Choć krzyż, litanii choć nawoływania,

Choćby kamienną wieżę, w błyskawice

Idącą, Boga by oglądać lice!

*

Bo miłość strachu nie zna i jest śmiała,