Wykrętarz...» «Człowiek świata nieznający.»

Szeptano.

«Och, znam ten świat cudny

I przeto trzymam go tak za puls drżący,

A, w chore oczy patrząc, śledzę życie...!

Znam go, bom spytał was, czemu milczycie?

To dość...»

Tu kilku rzekło: «Gadaj dalej...»

«Widzicie! Prawda jest, tylko się pali

Pod popiołami białymi, co leżą,