Tu muszę szerzej mówić, tu, jeżeli

Bym przerwał, krzywa by was mogła droga

Tam powieść, kędy źli chodzą anieli.

Tu już nie pytam was o pozwoleństwo,

Sam mówię.

Skądże głos ów ma pierwszeństwo?

Czemu na puszczy on ma być wołaniem?

A stąd proroctwem czemu? W Izraelu

Skąd są proroki? Z tym się zapytaniem

Przechadzam.