Ociekający w sumienia naczynie

Pod narodami, jak w mistyczną skrzynię,

Jak w wór bajeczny Greków z morskim wiatrem,

Jak w ściek pod męczeństw tu amfiteatrem...

*

To mówiąc, słuchać każę, każę na to,

By nie ociekła i stąd kropla za to...»

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

«Ho, więc prorokiem jesteś? Nie wiedziałem!» —

Konstanty wrzaśnie, a inni z zapałem: