Tę część na niebo kładąc, wieszcz powiada:

Oto błękitnej prawdy jest plejada!

Gdy prorok, owszem, część istotną bierze,

W nadziei razem, w miłości i wierze115,

Bo prorok idzie, wieszcz po próżni lata,

Unosi, częściej zachwycać potrafia,

A wróżbiarz z fatów116, z przypadkowań łata,

Nie idzie, ani ulata, lecz trafia.

I tak, w Italii, tej mojej macosze,

Tak pięknej, wieszczów laur na gruzach szumi...