I tak, u matki mojej jest po trosze

Proroctwa, choć je car i głupstwo tłumi,

Car, bo rozumny, głupstwo, bo tchórzliwe,

Zamiast oczyszczać, depce serca żywe!

*

I tak wróżbiarze, z trafów się karmiący,

To są dzisiejsi świata politycy,

Kuglarze, fatum słudzy, czarownicy!

Tym wieszcz i prorok to miecz gorejący!»

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .