I wymówiłem słowo: «Jestem!» niespodzianie,

I chciałem ręką wtóry kamień podjąć z ziemi,

Lecz zdał mi się ogółem łączny ze wszystkiemi...

Zadrżałem znów, gdy orzeł rzekł jak trąba grzmiąca:

«Kto tu trąca ruinę, ten principium121 trąca»...

Odtąd już, w jakąkolwiek się przeniosłem sferę,

Zrozumiewałem całość słowa i literę.

Przyczynek do Rzeczy o wolności słowa

Mówią — że to jest wielkie; ja wiem:

ja tam byłem.