Cztery tysiące głosów śpiewało modlitwy.

Żaden lud nigdy, nigdzie i nie miał, i nie ma

Takiej pieśni jak Psalmy. Każda przy niej niema.

Niezadługo myśliłbyś, że słowo na tronie

Zajaśnieje: już widny przebłysk w Salomonie,

Już są księgi, jak Hiob, są już przysłów zbiory,

W zamian sobie zagadki dają autory.

Zdałoby się, że druku potrzeba im nieco,

Alić fenickie nawy rozwioślone lecą

I na cały świat niosą wiedzy błyskawice,