Zarzucając alfabet i srebrne kotwice.

Homer z dala, przez wieki cenion za dni onych

Żył, ale czy dotykał wawrzynów zielonych,

Jeśli nie wiemy dotąd gdzie i w stanie jakim,

Ani czy rzeczywiście był ślepym żebrakiem?

Wszelako, że rycerskie ośpiewał herbarze,

Słynniejszy od Hezjoda, co sławi ołtarze.

VIII

Tu trzeba już wziąć ściślej znaczenie wyrazu.

Parabola jest obraz, pieśń jest duch obrazu;