I.

Nie chcę już smutków, nie!... Już mi za małe,

Choćby, jak świata zepsucie, ogromne!

Cóż bo tu nie jest na skroś przebolałe?

Cóż nie zajęknie mi w ucho, gdy wspomnę?

II.

Dlatego nie chcę smutków, bo nienowe,

Tylko że własnej starości niepomne —

Jakbym nie słyszał wciąż, gdzie wesprę głowę,

Że wszystko jęczy a jęczy, gdy wspomnę!