Nagie sumnienie28 Bóg sam jako czyste lubi,

Święta prawda nad wszytko nagością się chlubi,

Nagi miesiąc i gwiazdy, i okrąg słoneczny,

Nago wchodzi, wychodzi z ciała duch przedwieczny,

Nadzy nieba mieszkańcy, nadzy są bogowie.

Przyjdzie czas, o pstry kruku, kiedyć pogotowie29

Odbiorą cudze pióra; wtenczas swe nagości

I sprośny wrzód odkryjesz, i spróchniałe kości.

Marność

Świat hołduje marności