Aby wypróżnić skarb ładowny złotem.

Wchodząc, słyszałem, zda się, słodkie psalmy,

W kolej śpiewano: Ciebie, Boże, chwalmy136!

Lecz psalm chór pieniem zagłuszał zmieszanem

Jak gdy w kościelnej uroczystej ciszy

Grzmi pieśń swą nutę żeniąca z organem,

Raz ucho słyszy, to znów słów nie słyszy.

Pieśń X

(Oddział II. Krąg I. Dumni.)

Kiedyśmy za próg już przeszli drzwi święte,