«Duchu,» mówiłem «co z tą ślepą trzodą

Sam się poniżasz, abyś wyżej siedział,

Jeśli tym jesteś, co mi odpowiedział,

Mów, jaki kraj twój, jakie twoje miano?»

— «Byłam Sienką,» niewiasta odrzekła:

«Brud mego życia tu czyszczę z drugimi,

Żebrząc o Łaskę łzami gorącymi.

Byłam niemądrą, choć Sapią mię zwano197.

W nieszczęściu drugich czułam radość piekła,

Gdybyś nie myślał, że ja ciebie zwodzę,