Jakby się Cyrcy karmią207 utuczyli.

Pośród tych wieprzów208, o wspomnieć bolesno!

Godnych przeżuwać chyba żołędź leśną,

Nie owoc dany na pokarm człowieka,

Zrazu nurt wąski toruje ta rzeka,

W kolej zstępując korytem pochyłem,

Spotyka małe kundle, które warczą,

Więcej niż siły na ich wark wystarczą:

Ze wzgardą do nich obraca się tyłem

I szybko płynie; im bystrzej przecieka