Przyczyna błędu wewnątrz was spoczywa:

Przejrzyj tę prawdę w słów moich powłoce.

Bo z ręki tego wymyka się dusza,

Który ją w duchu jak swoje kochanie

Pieści, kołysze naprzód, nim się stanie

Podobna dziecku, co ledwo się rusza,

Śmiejąc się, płacząc, igra i szczebioce.

Dusza prostaczka i nic niewiedząca

Prócz że ją miłość stworzyła bez końca,

Zwraca się do niej jako kwiat do słońca.