Gdzie jedno światło drugie nie zacienia.

Jak ciała wasze, my treścią czującą

Czujem podobnie ból, chłód i gorąco:

Jak to się robi, Bóg nam odkryć nie chce.

Głupi, którego rozum pycha łechce,

Że nieskończoność tajemnicy zbada,

Jak się treść jedna ze trzech osób składa.

Rodzaju ludzki, przestań na twym Quia37,

Gdybyś mógł zbadać tajnie wszystkie nieba,

O! czyżby była konieczna potrzeba,