Którzy zdobili skroń liściem laurowym.
Tam są wsławione twej Muzy pieśniami
Smutna Izmena, mężna Antygona,
Deidamia ze swymi siostrami358».
Zamilkli oba, Stacyjusz, Wirgili,
Przebiegłszy schody w krąg oczy zwrócili:
Cztery dnia sługi odeszły, a piąta
Stojąc przy wozie służebna się krząta359,
Kierując dyszla wierzch zapłomieniony.
A wódz mój mówił: «Ja myślę, że teraz