Nasz grzech podwójny był przeciw naturze;

Lecz żeśmy wstydu potargawszy pęta,

Szli za krewkością żądzy jak zwierzęta,

Na hańbę naszą, kiedy się tu znidą

Nasze dwie trzody, tej imię wzywamy,

Co się bydlęciem stała w jego skórze.

Wiesz, jakie czyścim tu brudy i plamy;

Jeżeli nasze nazwiska chcesz wiedzieć,

Ja nie mam czasu, nie mogę powiedzieć.

Imię zaś moje Gwinicelli Gwido431,