Na pieśń z nich trzeciej w takt różny nuconą,
Tancerki wolniej albo prędzej bieżą499,
W lewo od wozu, poza jego kołem,
Tanecznym kręgiem przemykały społem
Cztery niewiasty całe w czerwień strojne500,
Taktem z nich jednej mierząc kroki swoje,
Tej, co na czole miała oczu troje.
W ślad za tym chórem, który pokazałem,
Idących z tyłu dwóch starców widziałem501,
Chód ich poważny, spojrzenia spokojne.