Bo widzę jasno przyszłość tajemniczą,

Pomimo przeszkód, co się nagromadzą,

Już idą gwiazdy, które czas sprowadzą,

Gdy wszetecznicę i jej spółgrzesznika

Liczba, co pięćset, pięć, dziesięć zamyka585,

Zesłana z nieba, jak proch marny zniszczy.

Może ta wróżba jak Sfinks lub Temida586,

Niezrozumiałą i ciemną się wyda,

Bo miesza rozum światłem, co zbyt błyszczy:

Lecz wam rozwiążą węzeł tej zagadki