Tor Faetona, jak przez nieb rozłogi
Błądził wóz jego, mógłbyś w okolicy
Widzieć zarazem tej i drugiej góry,
Gdyby go oczom nie zakryły chmury,
Jeśli rzecz zgłębisz rozwagą nieciasną».
— «Mistrzu, twój wykład jasności jest wzorem,
Czegom nie widział, widzę teraz jasno,
Że ten wyższego ruchu krąg środkowy,
Przez astronomów zwany ekwatorem54,
Pomiędzy zimą wciąż krąży a słońcem.