Gdyby ten drugi młodzieniec od młodu104

Tron odziedziczył ojca, jeszcze cnota

Szłaby bez przerwy od rodu do rodu.

Jakub z Frydrykiem, drudzy spółdziedzice,

Posiedli tylko ojcowskie stolice,

Lecz przykład z ojca ich do cnót nie budzi:

Tak chce sąd boży, rzadko prawość ludzi

Ze szczepu nową latoroślą strzela,

Bóg prawość tylko proszącym udziela.

Choć Orlonosy, jak Piotr, co z nim śpiewa,