«Świat mnie miał krótko120, gdybym nie legł w grobie,
Wiele bied, jakich myśl twa nie przenika,
A które będą, osłodziłbym tobie.
Tak mnie oświetla radość moja żywa,
Że mnie przed twymi oczyma zakrywa,
Jako jedwabna przędza jedwabnika.
Słusznieś mnie kochał! Coś więcej jak liście
Dałbym ci widzieć z naszych związków drzewa121,
Gdybym żył dłużej. Kraj, co Ron oblewa122,
I auzoński róg z szyją zagiętą,