Zgasić pragnienie twoje jako trzeba,

Mniej byłby wolnym niż woda w jeziorze,

Która do morza wyjść z brzegów nie może.

Chcesz wiedzieć, z jakich kwiatów ta równianka171,

Co otoczyła twoją piękną panią,

Twą przewodniczkę w podróży do nieba,

Jak aureolą i spogląda na nią?

Oto masz we mnie tej trzody baranka,

Którą Dominik pasł i wiódł tą drogą,

Po której idąc dusze mężnieć mogą,