Co ją zaślubił z wykrzykiem boleści,

Krwią i kolcami cierniowego wieńca:

Aby ją więcej ufającą w siebie,

Więcej mu wierną, połączyć z nim w niebie,

Opatrzność dla niej dwóch książąt zesłała186,

Aby do celu wiedli ją najprościej,

Drogą miłości i drogą mądrości.

Gdy pierwszy ogniem seraficznym pała,

Drugi mądrością słów swoich i czynów

Odbił na ziemi światło Cherubinów.