O dwóch powiadam, gdy mówię o jednym,

Bo oba wielcy duchem niepowszednim,

Bo jeden miały cel i kres ich dzieła.

Między Tupino a krynicą żywą187

Góra porosła zieloną oliwą,

Błogosławiony gdzie mieszkał Ubaldo,

Pochyłość swoją w dolinę zsunęła:

Skąd na Perugię wiatr to chłodną chmurą,

To skwarem zieje, podczas gdy za górą

W jarzmie Nocera jęczy i Gualdo.