Pieśń tak urocza, że kto raz ją słucha,
Dość ma nagrody na zasługę ducha.
Głos skromny wyszedł z najmniejszego koła253,
Jak do Maryi był głos jej anioła,
I mówił: «Póki czas nam słodko bieży254
Na ucztach raju, póty miłość nasza
Bez przerwy będzie wkoło tej odzieży
Z ogniska swego rozpromieniać blaski.
Zapał miłości, co nasz blask podnasza,
Od naszych widzeń niebieskich zależy,