Ta wieczna perła świecąca na niebie

Blaskiem niezmierzchłym31 przyjęła nas w siebie

Jak woda, która do swojego łona

Przyjmuje promień, cała i złączona32.

Któż pojmie z ludzi, że ja będąc ciałem,

Drugie sam sobą ciało przenikałem,

Mający ciała rozciągłość i miarę?

Jaką czuć w sobie winniśmy tęsknotę,

Aby oglądać tę arcyistotę,

W której dopatrzym w zachwyceniu błogim,