Cudowna światłość, której blask uroczy

Od Beatrycze oderwał me oczy.

Ona, co w głębi mego serca czyta,

Zwrócona do mnie, tak piękna, jak miła,

Ze zwykłym słów swych wdziękiem i urokiem

«Wznieś wdzięczną duszę do Boga» mówiła:

«Przez Niego nas tu pierwsza gwiazda wita29».

Byliśmy, zda się, przykryci obłokiem

Lśniącym i twardym, grał blasków tysiącem,

Jak dyjamentu30 szlif rażony słońcem.