Wierzę, z ciał ciekłych i zsiadłych34 pochodzi35».

Ona: — «Wierzenie twoje w fałszu brodzi,

Co sam rad ujrzysz; gdy z uwagą ducha

Na mój przeczący wywód skłonisz ucha.

Na ósmej sferze gwiazd naliczysz sporo36,

Ilość i jakość światła, jakim gorą,

Każe nam wnosić, że są różnolice.

Gdy ciała ciekłe i zsiadłe różnice

Wszystkich form tworzą, w tych by gwiazdach była

Równa lub różna, jednak jedna siła.