Dom, skąd się wasze poczęły boleści,

A skąd przez słuszną sprawiedliwość bożą

Tak rozmnożone jeszcze się umnożą,

Dom ten w powszechnej współziomków żył cześci.

Buondelmonte! W złeś rady uwierzył,

Żeś z takim domem krwi twej nie sprzymierzył323

Spadło by z wielu ciężkie smutków brzemię,

Gdyby Bóg ciało twe darował Emie.

Gdyś po raz pierwszy przejeżdżał tą rzeką,

Trzebaż, by posąg, co na moście stoi