Twą krwią zbroczyli współziomkowie twoi,
Za którą teraz krwi strumienie ciekną324.
Z tymi i wielu innymi rodami,
Byt Florencyi był arcyszczęśliwy,
Nikt w niej ze smutku nie zalał się łzami.
Lud jej był sławny, a tak sprawiedliwy,
Że jej herbowy kwiat, lilija biała325
Z ostrzem swej włóczni w dół się nie zginała,
Nigdy niezgody krwią nie sczerwieniała326».