Lękam się wiek mój przeciągnąć sędziwy

Wśród tych, co żyjąc życiem pasożytnym,

Czas teraźniejszy nazwą starożytnym».

Skarb, jaki moje oczy wyszukały

W tej sferze, blaskiem wyiskrzył się cały,

Jak w złotym lustrze odbite promienie;

I tak przemówił: «Kto swoim nieczyste

Lub cudzym wstydem obciążył sumienie,

Gorycz twej mowy poczuje, zaiste:

Całe, nie kłamiąc, objaw twe widzenie,