Światła, co sobą te głoski tworzyły,
Stanęły w sposób, że zdało się złotem
Pisze na srebrze gwiazda Jowiszowa350.
I drugie światła na wierzch M zstąpiły,
Śpiewając dobro351, co je swym przymiotem
Ciągnie do siebie: i widziałem potem,
Jak widzim głownie silnie uderzone,
Co miecą z trzaskiem iskry niezliczone,
Z których brać wróżbę głupi się przechwala352.
Więcej tysiąca353 świateł wkrąg poczęło