Gdy światło, które oświeca świat cały,

Schodząc z półkuli naszej, dzień przetrawia,

Niebo, co przezeń świeciło w dzień biały,

Nagle wieczorną poświatę roznieci

Przez wiele świateł, w których jedno świeci;

Taki stan nieba pamięć mi przedstawia,

Gdy dziób swój godło zamknęło monarsze.

Bo żywe światła miecąc385 blaski jarsze386,

Urocze pieśni znów śpiewać poczęły,

Które z pamięci mej jak sen wionęły.