Odeń oddzielne, jednak nim objęte.
Ten łańcuch bytu inne sfery splata,
Osobnym ruchem każda krąży sfera,
Według różnicy, co się w niej zawiera!
Każdą jej pociąg pędzi do jej mety.
Jak widzisz teraz, te narzędzia świata
Szczeblami siły, jakie z góry biorą,
Podają gwiazdom, co pod nimi gorą.
Ile twe oczy wzrok wytężyć mogą,
Patrz, ja ku Prawdzie jaką idę drogą,